Od 1 kwietnia 2022 wszedł nowy system rozliczeń prosumentów z dostawcami prądu, tzw. net-billing, polegający na rozliczeniu energii w oparciu o jej wartość ustaloną wg ceny z Rynku Dnia Następnego (RDN). Co to oznacza dla opłacalności fotowoltaiki?

Jak rozliczają się właściciele fotowoltaiki, którzy założyli ją do 31 marca 2022?

Według starych zasad nadwyżki energii z wyprodukowanej przez instalację fotowoltaiczną, które generowane są w miesiącach letnich prosumenci oddają do sieci. Nie zarabiają na tym, ale w okresie gdy panele produkują mniej energii, nie pokrywając zapotrzebowania, mogą ją w 80% odebrać, nie ponosząc żadnych kosztów. System polega na rozliczeniu prosumentów produkujących energię w instalacjach do 10 kWp w stosunku 1 do 0,8. Za jedną jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać za darmo 0,8. Przy większych instalacjach ten stosunek wynosi 1 do 0,7. Rozliczanie następuje w okresach rocznych, prosumenci nie płacą też opłat dystrybucyjnych zmiennych za użytkowanie sieci. Ten system rozliczenia, czyli tzw. net-metering, jest dla prosumentów wygodny i przede wszystkim opłacalny.

Jak wygląda rozliczenie za energię od kwietnia 2022?

Osoby, które założą fotowoltaikę po 1 kwietnia 2022 roku, zgodnie z nowymi przepisami, będą rozliczać się w systemie net-billingu. Moc wyprodukowana ze słońca będzie sprzedawana do sieci i kupowana przez prosumenta po cenach rynkowych. Po okresie przejściowym, czyli od 1 lipca br., przez 2 lata energia będzie rozliczana na bazie jej średniej miesięcznej ceny. Zaś od 1 lipca 2024 roku rozliczenie będzie bazowało na godzinowej cenie giełdowej. Co ważne, sprzedaż energii rozliczana będzie w cenie hurtowej, ale jej kupno – w wyższej, detalicznej. Co jeszcze ważne, hurtowa cena zakupu prądu z instalacji PV byłaby zmienna (po roku 2024 – ustalana co godzinę), czyli w długim okresie praktycznie nieprzewidywalna. I tu właśnie pojawiają się obawy dotyczące opłacalności fotowoltaiki w tym systemie rozliczeń.

W rozliczeniu miesięcznym lub godzinowym ceny energii nie zawsze będą korzystne dla prosumenta. Trzeba pamiętać, że moc produkują nie tylko instalacje przydomowe, ale też duże farmy. Jeśli w danym momencie do sieci trafi dużo energii z fotowoltaiki, cena sprzedaży będzie spadała. Jej właściciele za oddane nadwyżki dostaną więc mniej.

Szybki zwrot inwestycji

System opustów jest modelem rozliczeń dla nowych prosumentów, którzy weszli na rynek w okresie od 1 kwietnia 2022 roku do dnia 30 czerwca 2022 roku. Na koniec tego okresu ewentualne nadwyżki energii zostaną rozliczone po średniej cenie miesięcznej z czerwca br., a prosumenci automatycznie trafią do systemu rozliczeń wartościowych.

W okresie od dnia 1 lipca 2022 roku do dnia 30 czerwca 2024 roku funkcjonował będzie model net-billing – w oparciu o ceny miesięczne. W tym okresie energia będzie rozliczana zgodnie z rynkową miesięczną ceną energii elektrycznej, wyznaczoną dla danego miesiąca kalendarzowego. Wprowadzenie okresu dostosowawczego wynika z konieczności dostosowania narzędzi i systemów do rozliczenia wartościowego energii według ceny godzinowej oraz wymagań centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE), który zacznie funkcjonować od 1 lipca 2024 roku.

Model net-billingu w oparciu o ceny godzinowe funkcjonował będzie od 1 lipca 2024 roku. Będzie to docelowy system rozliczeń oparty o odrębne rozliczanie energii wprowadzonej do i pobranej z sieci. Wartość energii wprowadzonej do sieci ustalana będzie według ceny giełdowej godzinowej na rynkach dnia następnego. Wyznaczanie tych cen będzie należało do operatora rynku informacji energii (PSE), który już dzisiaj wyznacza takie ceny. W przypadku prosumentów objętych nowym systemem, opłaty dystrybucyjne będą w 100% ponoszone przez prosumentów.

Czy fotowoltaika nadal się opłaca?

Oczywiście, że tak. Z fotowoltaiką nadal można sporo zaoszczędzić na energii elektrycznej. Taki sposób rozliczania obowiązuje obecnie w większości krajów europejskich i nie jest to nowością w OZE. Sposób rozliczeń się zmienia, ale nie sposób wykorzystania energii. Co prawda, wprowadzane zmiany spowodują, że wydłuży się czas zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę. Warto jednak podkreślić, że wbrew obawom nie straci ona na opłacalności. Ceny energii elektrycznej były dotąd bardzo niskie dzięki odgórnemu zarządzaniu Urzędu Regulacji Energetyki. W 2022 roku nastąpił ich znaczny wzrost, nie tylko dla firm czy fabryk, ale też odbiorców indywidualnych. W kolejnych latach koszty mogą wzrosnąć jeszcze bardziej. Dlatego nawet w systemie net-billingu stosowanie instalacji fotowoltaicznej będzie wciąż korzystne.